Jak oszczędzać z głową i na co dzień? Transport.

Często zastanawiam się jak oszczędzać na co dzień, ale z głową. Planując założenie firmy muszę interesować się kwestią finansów. Na szczęście kocham pieniądze! Zaraz się dowiesz, czemu takie podejście jest ważne.

Przez całe swoje życie wymyśliłam i przerobiłam na sobie mnóstwo sposobów jak oszczędnie żyć, ale i nie odmawiając sobie przyjemności. Tak naprawdę to DO NICH wciąż dążymy. Do przyjemności i szczęśliwych chwil w naszym życiu. Jedynie słabe zarobki połączone z nieumiejętnym rozporządzaniem nimi i kilkoma innymi czynnikami powodują frustrację i niezadowolenie. Dziś zajmę się transportem.

Własne auto. Luksus czy przykry obowiązek?

Mój mąż pilnuje kwestii samochodowych. Ja stosuję się do jego metod i z perspektywy czasu wiem, że bardzo dużo zaoszczędziliśmy. I jeśli masz marzenie posiadać kiedyś porsche/inny drogi samochód lub po prostu odłożyć niezłą sumkę, to wypróbuj zasady, do których się stosuję.

ZASADA GŁÓWNA: DBAJ O SWÓJ SAMOCHÓD.

Wtedy na pewno wydasz mniej na ewentualne naprawy.

Zasada 1.

Zawsze tankujemy na jednej stacji, gdzie benzyna jest sprawdzona przez nasz samochód i uznana za dobrej jakości. Dzięki temu silnik łatwiej pracuje, a jego żywotność wzrasta.

.

Zasada 2.

Tankowanie odbywa się w większości wtedy, gdy cena jest niższa. Przypada to na konkretne godziny. Zwykle jest to 12.-13. To jednorazowy spadek do tak niskiej ceny. Nawet 15 centów taniej na litrze. Na weekendy jest drożej. Czasami mijamy stację, widząc słabą cenę. A wracając za 15 minut już jest inna. (PRZYPOMNIENIE: Mieszkamy w Niemczech).

Zasada 3.

Tankujemy, nie dopuszczamy do jazdy na rezerwie, ponieważ wtedy pompa paliwowa wciąga nieczystości z dna baku. To również może i na pewno spowoduje uszkodzenia w silniku. Jeśli zatka się układ wtryskowy, czyszczenie i regeneracja jest bardzo kosztowna. Owszem są filtry, ale one nie gwarantują ochrony przed tym brudem.

Zasada 4.

Staramy się omijać w miarę rozsądku te ,,genialne studzienki” oraz dziury na drogach. Wszelkie doły i wybrzuszenia ,,brane” w pełnym pędzie niszczą zawieszenie. Nie polecam jeździć szybko po Włoszech. Mają okropne nawierzchnie.

auto-jak-oszczedzac

Zasada 5.

Uważamy, żeby nie łapać mandatów. Główne przyczyny to nadmierna prędkość i parkowanie w niedozwolonym miejscu. Najbardziej nas złości, gdy próbujemy znaleźć miejsce pod własnym blokiem, ale że mieszkamy dość blisko szpitala, to niestety przyjezdni uważają, że mogą parkować, gdzie chcą i zajmują nasze miejsca. Parkują wszędzie. Np.: na zakrętach uliczek dojazdowych do bloków mieszkalnych. Byle za darmo, mimo że niedaleko jest ogromny płatny, piętrowy i strzeżony parking. Dlatego policja codziennie przyjeżdża i wystawia mandaty.

Zasada 6.

Staramy się jeździć ekonomicznie. Szkoły jazdy uczą, że trzeba jeździć jak najniższą prędkością na jak najwyższym biegu. W rezultacie jest jeszcze gorzej. Zaoszczędzisz pół litra na 100 km. Ok. Ale auto staje się bardzo ,,mułowate”. Co powoduje, że samochody wyposażone w dwumasę ulegają uszkodzeniu. A koszt takiego koła sięga nawet do 8 tysięcy złotych. W naszej BMW koszt samej dwumasy to 3500 zł w małej miejscowości. Z tego względu, że obecnie ewentualne usterki naprawiamy w renomowanym salonie w Warszawie, jestem pewna, że cena byłaby dwukrotnie wyższa.

Zasada 7.

Staram się tak planować zakupy, wypad na miasto czy siłownię, żeby wszystko było ,,po drodze”. Byleby nie dokładać kilometrów w miejskich korkach. Owszem mamy super przycisk, który gasi silnik przy dłuższym postoju, ale czy na pewno daje to takie rezultaty jak trzeba? Ja nie mam pewności. Zresztą nie lubię takich udziwnień. Wolę stare dobre auta, które mają wspomaganie w kierownicy i tyle. Może trochę przesadzam, ale po prostu wolę w sumie jeździć czymś, na czym się choć trochę znam i w razie czego mniej więcej wiem, jak naprawić.

Zasada 8.

Na dłuższych trasach np.: z Niemiec do Polski korzystamy z serwisu blablacar. Dzięki temu nie dość, że trafia się ciekawy pasażer to jeszcze koszty przejazdu maleją.

Zasada 9.

Nie dawaj prowadzić obcym swojego samochodu. Oczywiście jest wspaniale pomagać. Ale w myśl powiedzenia ,,Żony i samochodu się nie pożycza”, jestem całym sercem przeciwna. Każdy jeździ inaczej. Ktoś może nie umieć jeździć autem z tylnym napędem, o bardzo dużej mocy, bądź jest świeżym lub słabym kierowcą tak po prostu. Nie każdy rodzi się kierowcą formuły 1.

Podsumowanie

Myślę, że ten wpis pomógł Ci zwrócić uwagę na według mnie ważne aspekty jazdy samochodem. Dzięki nim zostanie Ci w kieszeni sporo pieniędzy. W skali roku uzbiera się sumka na mały urlop.

Jeśli chcesz dodać coś do listy zasad, zachęcam do komentowania.
Jeśli się z czymś nie zgadasz również zostaw ślad w komentarzu.
2 Comments
  1. Super artykuł! Dodam jeszcze, że warto rozgrzac samochód zanim wyruszymy w podróż, jesli wsiadamy do niego np. rano. Zwłaszcza zimą! Przedłuży to życie silnika, a nasz portfel nie dostanie zawału 😉

    1. Cześć Olu 🙂 Dzięki za komplement 🙂 zgadzam się w kwestii zimowego rozgrzewania silnika. To bardzo ważne. Szczególnie jak się ma turbinę 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *