Jeśli jesteś w relacji z osobą narcystyczną, warto wiedzieć, że najlepszym rozwiązaniem
dla zdrowia psychicznego, jest odejście od takiej osoby.
ALE.
Wiem, że nie każdy i nie każda z Was ma taką możliwość…
Kiedy myślisz, jak dużo bólu musiałabyś/musiałbyś przejść przy rozstaniu, to Ci się odechciewa…
NIE MUSISZ rozstawać się z osobą narcystyczną.
Nikt Cię do tego nie zmusza i zmuszać nie może. Do każdej decyzji musimy dojrzeć sami.
Może będzie tak, że czas na podjęcie Twojej decyzji przyjdzie za tydzień, a może za pół roku.
Tego nikt nie wie.
Nikt też nie wie, jaką decyzję podejmiesz: zostajesz czy odchodzisz?
To Twoja decyzja i masz nad nią 100% kontroli. Kropka.
Zacznijmy od tego, że będąc z osobą narcystyczną masz strasznie dużo zajęć.
Niemal 100% Twojego czasu w dzień jest wypełnione obowiązkami zawodowymi i/lub domowymi.
Za to, jak już wiesz, osoby narcystyczne są mocno leniwe. Mało w domu robią, za to dużo czasu imprezują, są u mamy, u koleżanek/kumpli, w pracy (lub ,,po pracy”), ewentualnie są skupieni i mocno zaangażowani w sianie zamętu, tworzenie sztucznych kłótni lub opowiadanie niezwykle oburzających historii, które im się ZNOWU przytrafiły.
Ktoś przecież musi ogarnąć życie, dom, dzieci, sprzątanie, zakupy, gotowanie… Ach! Ileż tego…!
Od samego wymieniania można się zmęczyć!
Żeby wytworzyć energię, musimy mieć czas DLA SIEBIE.
Musimy mieć dłuższe chwile ciszy, braku zajęć, braku informacji do przetworzenia, braku bodźców.
Wtedy czujemy, że ,,naładowaliśmy akumulatory/baterie”.
Zgodzisz się ze mną?
Żeby to zrobić, będziesz musiał/-a bezpośrednio stawić czoło osobie narcystycznej.
Czujesz teraz dreszcze, ścisk w brzuchu, napięcie w karku i barkach?
Wiem. Znam to bardzo dobrze.
Każdy kontakt, prośba, czy próba uzgodnienia czegoś z osobą narcystyczną, to dla Twojego układu nerwowego, synonim oczekiwania na egzekucję przez rozstrzelanie.
Tak, jak z tą egzekucją. Jeśli chcesz jej uniknąć to, co musisz zrobić?
Brzmi skomplikowanie, wiem. Każda czynność jest dla Ciebie teraz dużo trudniejsza niż wtedy, kiedy nie byłaś/-eś w relacji z tą osobą. To naturalny skutek wycieńczenia psychicznego i emocjonalnego.
Pomyślałam więc, że przygotuję szkolenie, podczas którego pokażę Ci, co, jak i jak często robiłam, że
przetrwałam 30 lat z kilkudziesięcioma osobami narcystycznymi.
Napisz do mnie e-mail na: rozmowa@monikapalarz.pl ,
a w temacie napisz ,,SZKOLENIE ODPORNOŚĆ”.
W odpowiedzi poproszę Cię o dane do faktury, a Ty zdecydujesz, czy dołączasz do szkolenia czy nie.
Pamiętaj, że:
,,Nic nie musisz. Ale wszystko możesz, jeśli chcesz”